Jdi na obsah Jdi na menu

Rok rodziny

3. 1. 2016

Rok rodziny

 

Uświęcenie rodziny

 

„Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad dziecięciem swojego łona ? A choćby nawet one zapomniały, jednak ja ciebie nie zapomnę. Oto na moich dłoniach wyrysowałem cię, twoje mury stoją mi zawsze przed oczyma.”                                                    Izaiasz 49,15-16

 

Czytanie z listu apostoła Pawła do Galacjan 4, 4 -7

 

Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który narodził się z niewiasty i podłegał zakonowi, aby wykupił tych, którzy byli pod zakonem, abyśmy usynowienia dostąpili.

 

Panie, nazywasz nas swoimi dziećmi, chcemy przeto słuchać Twójego głosu, głosu Ojca. Amen

 

Miłe siostry, mili bracia,

 

            powoli kończą święta Bożego narodzenia. Myślę, że i latoś śmy ich potraktowali jako święta rodzinne. Odwiedzamy naszych krewnych, najbliższych, jakoś więcej jesteśmy czułi na potrzeby naszych dzieci, poprzez podarunki, ale także poprzez nasz czas, który im poświęcamy. Zresztą, razem z dziećmi śmy tutaj w kościele przeżyli i dzień Bożego narodzenia.  Jakoś więcej myślimy w tych dniach i na nasze babcie, dziadków, wujków, cocie, staramy się wszystkim bliskim przekazać Noworoczne życzenia.. Myślę, że to wszystko jest na miejscu, bo Godowe święta są przecież świętami rodziny. W ich środku stoi rodzina.  Święta rodzina, jak ją nazywamy. Ojciec Jósef, matka Maria, dziecię Jezus i oczywiście, skryta obecność Ojca niebieskiego.

 Widzenie świąt Bożego narodzenia z punktu rodzinnego jest tym ważniejsze, im poważniejszy jest stan rodziny we społeczności. Już długo się mówi o krzyzysie rodziny. I nie tylko mówi. Obserwujemy, że rodzina przeżywa swoje znieświęcenie. Pomnaża się liczba młodych, którzy żyją bez zawarcia ślubu, pomnaża się liczba dzieci, które muszą wyrastać w nie zupełnych rodzinach, dzieci, które mają dwie, nawet trzy różne mamy czy ojców. A więc, widok betlejemskiej świętej rodziny nas uczy patrzeć się na rodzine, na każdą, zwykłą rodzinę, jako na coś, co jest i ma zostać święte. Chociaż, nie zawsze się uda, to jednak ów ideał Biblii, ideał zupełnej rodziny nie powinno nam znieść z pod dachów naszych domów. Nasze rodziny trzeba chrónić przed znieświęceniem, prowadzić do uświęcenia o ile jest to w naszych siłach i możliwościach z pomocą Bożą.

            Apostół Paweł nam poleca jeden oryginalny zposób, w jaki możemy chrónić świętość naszych rodzin. Poprostu być jej częścią. Być częścią tej świętej rodziny z dużą literą „Ś”. Co jest to za rodzina, ta święta rodzina? Już to było powiedziane. Jest to rodzina, gdzie obók ojca, matki, dzieci, ma swe miejsce także Jezus i Jego Ojciec Bóg. Tutaj jest źródło, z którego możemy czerpać poświęcenie dla życia naszych poszczegolnych rodzin. Paweł w tym obserwuje nawet przyczynę Jezusowego narodzenia. „Bóg zesłał swego Syna, który się narodził z niewiasty, aby wykupił tych, którzy byli pod zakonem, abyśmy usynowienia dostąpili.”   Syn Boży się stał człowiekiem, poźniej ofiarował swe życie, by także tyś się stał synem Bożym, człónkiem świętej rodziny, gdzie i ty możesz z Jezusem wołać do Boga – Ojcze, Ojcze nasz.  Tutaj jest ten wymiar świętości rodziny. Kiedy rodzice razem ze swoimi dziećmi przyjmują dar synowstwa Bożego, kiedy ich łączy wspólny Ojciec, do którego wspólnie potrafią wołać Ojcze nasz.

            Może jednym  z powodów, dlaczego dużo współczesnych rodzin przeżywa swój kryzys jest brak poczucia ojcowskiej miłości i opieki Bożej i zarazem brak odpowiedzialności wobec wyszszego Ojcowskiego autorytetu Bożego.  Jakby współczesna, przeciętna rodzina wykreśliła ze swojego życia jedno zdanie, typowe dla świętej betlejemskiej rodziny. Zauważyłem, że zwykła szopka - betlem, z Jósefem, Marją, Jezusem, pasterzami, ma zazwyczaj nad dachiem stajenki jedno ważne zdanie: Gloria in excelsis Deo - Chwała na wysokościach Bogu.  Tj. to wykreślone zdanie. Bez tego zdania rodzina przywiązuje się tylko do spraw  ziemskich, wykreśla z swego planu niebo, gubi swoją świętość i wystawia się ruchą znieświęcającym.

            Co znaczy w praktyce potraktowanie owej chwały Bożej w życiu rodziny, trafnie pokazała nam lektury dziszejszej ewangelii – Jósef, Maria i ich syn w czasie świąt na drodze do Kościoła, na drodze do domu Ojca niebieskiego.

Tato, mamo, babcio, dziadku, kiedy w swej rodzinie  pozostawisz miejsce dla  nieba, dla chwały Bożej, kiedy swe dzieci prowadzisz regularnie do Kościła, kiedy się razem z dzciećmi, wnukami modlisz Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje…, wtedy robisz coś wielkiego – prowadzisz swoją rodzinę do uświęcenia. Święta rodzina nie jest idealna rodzina, ale jest to rodzina, która potrafi w niedziele, podczas świąt razem przybyć do Domu Bożego, w domu u stołu prosić i dziękować za chleb codzienny, potrafi Ojca nebieskiego prosić o przebaczenie i uczy się przebaczeniu. Chleba naszego powszedniego daj nam dziśaj, i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcą. Poprzez to wszystko się rodzina uświęca i gotuje dla wszystkich, którzy do niej należą, nadziei pełną przyszłość.

Chciałbym z tych wszystkich wymienionych rzeczy podkreślić to ostatnio mianowane – odpuszczenie. Bez przebaczenia nie ma przyszłości, to płaci ogólnie, jednak szczególnie to płaci w ramach rodziny – to dzięki ponownym przebaczenią potrafi dwojga ludzi razem przeżyć całe życie pod jednym dachem, w jednym łóżku małżeńskim. To dla nie przebaczenia się rozstaje tyle małżeństw, łamie tyle rodzin.

Paweł nazywą taką nadziei pełną przyszłość odziedziczeniem Bożych obietnic. Jeżeli jesteś synem, to i dziedzicem przez Boga. Dzieci Boże się nie muszą bać przyszłości. Jeżeli zostaną dziećmi Bożymi, to się mogą cieszyć na Boże dziedzictwo. Bo dziecią dziedzictwo należy.  Pan Bóg często już tutaj na ziemi swym wiernym synóm wypłaca swe dziedzictwo. Tym dziedzictwem może być rodzina, która z Bożą pomocą walczy ze swoimi kryzysami. Rodzina może nie doskonała, ale rodzina, która z pod swojego dachu nie wykreśliła to uświęcające zdanie: Chwała na wysokościach Bogu, i na ziemi pokój ludzią, Bóg w nich ma upodobanie. Jest to radość, kiedy możesz w taki sposób obserwować swoją rodzinę, albo rodzinę swoich dzieci. Rodzinę, która dąży do uświęcenia i częściowo go już tutaj na ziemi przeżywa.

 

Święta Bożego narodzenia wnoszą do naszego życia przykład świętej rodziny, własnie w czasach, kiedy rodzina przeżywa swoje znieświęcene. Jest to ważny akcent, ktory nam trzeba dziśaj ponownie podkreślać. Najlepiej poprzez uświęcanie naszych własnych rodzin. Rok 2016 został w naszym kościele wygłoszony jako rok rodziny. I z tego powodu wybrałem ten aktualny temat na dzisiejsze nabożeństwo.

 

 

Chciałbym zakończyć kredem rodziny, któreśmy przed czasem zobaczyli u naszych krewnych i które nas zainspirowało na tyle, żeśmy go powiesieli na ściane przy wejściu do naszego mieszkania. To kredo rodziny, jest ideał, który jeszcze nie posiadamy, do którego tylko po woli dzień po dniu dorastamy, ideał, do którego dzisiaj, na początku roku rodziny, zapraszam także każdego z was.

 

W naszym domu

 

W naszym domu dziękujemy Bogu za nasze błogosławieństwa, dajemy jedni drugim drugie szanse, w naszym domu odpuszczamy sobie, mówimy przebacz, pokrzepiamy jedni drugich, w naszym domu obejmujemy się i całujemy, w naszym domu jest dużo śmiechu, w naszym domu nic nie traktujemy jako oczywiste, w naszym domu na co dzień mówimy kocham cię. W naszym domu jesteśmy rodziną.  Amen

 

Panie Boże, dziękujemy, że nas nazwałeś swoimi dziećmi. Dziękujemy, że nas przez Pana Jezusa przyjmujesz za swoich. Dziękujemy, że możemy do ciebie wołać Ojcze. Dziękujemy, że to właśnie z Tobą otrzymują nasze rodziny nowy wymiar. Wymiar świętości. Prosimy, byśmy uświęcenie mógli przeżywać własnie wśród naszych rodzin w ciągu całego roku, który jest przed nami. Amen

 

 

 

 

Komentáře

Přidat komentář

Přehled komentářů

Zatím nebyl vložen žádný komentář